A więc. Tak oczywiście rano poszłam do szkoły. Oczywiście 1 lekcja w-f jeju jakieś piramidy wymyślają , więc nuda ^ ^ . Następnie miałam j. angielski boże znowu masakra z moją klasą nie da się wytrzymać pół lekcji , więc nie polecam do mnie przyjeżdżać xd . Później chyba historia , ale pan który mnie uczy histori się wkurzył o.O ahhh. co za wspomnienia ;D matematyka , sprawdzian i to trudny -.- nic nowego. i na końcu j. polski z taką panią co by nawet nikogo palcem nie dotkła nie wyzwała , ani jedynki nie wstawiła ^.^
post z dedykiem dla Kaśki, no już nie pisze katarzynki , pewnie już to czyta ; >
[ bo oczywiście mnie tym dręczyła na gg ] ^^
dobra lecę z Kaśką i Patrycją popisać na gg , bay ! ; d
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz